fbpx
Pierwsze przymiarki cd.

Pierwsze przymiarki cd.

O pierwszych doświadczeniach Królewny z fotelikiem rowerowym było tutaj. Dzisiaj wróciłem do domu z kaskiem. Zastanawiałem się nad kolorem, ale wersja biała i błyszcząca kojarzyła mi się z inną rzeczą, a nie z kaskiem. Stanęło więc na wersji różowej, matowej, w motylki. No i oczywiście z doczepianą „złotą” koroną. Wiem, co sobie myślicie, ale ta kombinacja wygląda naprawdę ładnie.

Zatem wróciłem do domu z kaskiem, Królewna już czekała w drzwiach i oczywiście natychmiast wyciągnęła rączki w stronę pudełka. Szybkie rozpakowanie i już zabieramy się do mierzenia. Królewna siedziała cierpliwie, gdy mocowałem się z regulacją pasków i obwodu. Będziemy musieli jeszcze te ustawienia dopracować, ale chyba jest nieźle. Jeszcze tylko przeglądamy się w lustrze i już mała rączka pokazuje w stronę wyjścia. Na szczęście udało się jej wytłumaczyć, że na przejażdżkę pójdziemy innym razem. Zdjąć kasku już sobie nie dała i dumnie ruszyła do zabawek, przetestowała stukanie kaskiem w szybę balkonową i dosiadła łosia na biegunach. Czyli radość wielka. Dopiero podczas przygotowań do kąpieli stwierdziła, że niewygodnie się w nim leży i udało się uniknąć kąpieli w koronie.

Teraz tylko czekamy na cieplejszy dzień i zrobimy przymiarkę do fotelika już w pełnym rynsztunku. Mam nadzieję, że wszystko będzie pasować.

Close Menu