Dzisiejszy trening miał na początku nieco wspólnego z wyprawą na Mount Everest, czyli było siedzenie w obozie i oczekiwanie na okno pogodowe. Deszcz skutecznie studził wszelki zapał do biegania, zwłaszcza że miało to być długie bieganie.
https://www.facebook.com/biketata/photos/a.1693114614236636.1073741829.1689992617882169/1720640391484058/?type=3