fbpx

Ostatnia faza przygotowań

Plan treningowy mam już prawie za sobą. 16 tygodni minęło bardzo szybko, niestety nie tak intensywnie przepracowane, jak było w planie. Trochę niechęci i braku motywacji, nieco przeziębień i innych dolegliwości. Ale i tak wyszło jak dotąd ponad 300 km.  (więcej…)

Czytaj dalej

Bieganie z głową, a może raczej głową…

Nie jestem zapalonym biegaczem i raczej nim nie zostanę. Jak na razie nie działa u mnie często powtarzane stwierdzenie, że bieganie wchodzi w nawyk i po jakimś czasie nie można się bez niego obyć. Owszem – miewam takie dni, kiedy mnie nosi, kiedy potrzebuję zużyć nieco nagromadzonej energii, również tej negatywnej. Biegając można się szybciej zmęczyć, niż jeżdżąc na rowerze. Szybkie 5 km to niecałe pół godziny, a samopoczucie już jest inne. Aby osiągnąć to samo na rowerze, potrzebny jest dłuższy dystans, więcej czasu, trzeba wyciągnąć rower z piwnicy itd. itp.
(więcej…)

Czytaj dalej

Nowe barwy klubowe, nowe wyzwania

Pisałem już o tym na Facebook'u, ale tutaj nieco szerzej. Mogę już oficjalnie ogłosić, że w sezonie 2016 będę startował w barwach team'u MyBike.pl. Nowy team, nowy strój, umowa podpisana, zobowiązania…

Czytaj dalej

104 km do linii startu, czyli przygotowania prawie na finiszu

104 km – tylko tyle i aż tyle. Większość planu treningowego już za mną, 3. kwietnia już za niewiele ponad trzy tygodnie. Pozostało mi 11 treningów, jeśli nic się nie wydarzy po drodze. Czekają jeszcze dwie najcięższe 18-stki w szybkim tempie, trochę leniwego joggingu, ze dwa średnie dystanse w tempie wyścigu. To tempo nadal mnie nieco przeraża. Zgodnie z założeniem powinienem mieć średnio 5:29/km. Nie wiem, czy to będzie wykonalne. Czas pokaże 🙂 (więcej…)

Czytaj dalej
Close Menu